Ścigając północ - historia Mid Night Club

Powinienem zacząć ten wpis ostrzeżeniem jakimi wyświetla się przed każdym filmem z niebezpiecznymi wyczynami. „Prosimy nie robić tego w domu...” itd. Jednak to ostrzeżenie nie pasuje tu z kilku ważnych powodów. Po pierwsze większość z nas nie ma 600-konnych samochodów. Nie mieszkamy w Tokio by mieć dostęp do ponad 70-kilometrowej autostrady z wyprofilowanymi zakrętami ciągnącej się wzdłuż zatoki tej wielkiej metropolii. Nie jesteśmy członkami pewnego klubu o którym zaraz opowiem. A co najważniejsze nie robi się tego w domu.

Naklejka która posiadał każdy samochód należący do Mid Night Club

Mid Night Club było grupą entuzjastów samochodowych którzy kochali wysoką prędkość. Areną do ich spotkań oprócz bezpiecznego i przystosowanego do bicia rekordów prędkości toru testowego Yatabe była też wspomniana wcześniej autostrada. Dzięki pojazdom i umiejętnościom jakimi posiadali uznawani byli za mistrzów Wangana (japońska nazwa potoczna w.w. autostrady).

Yoshida Specials 911

Aby stać się członkiem tego wysoce zorganizowanego klubu trzeba było spełnić parę warunków m.in.: nasz samochód musiał osiągać minimum 250 km/h, trzeba było jeździć tak aby nie narażać życia innych uczestników ruchu (w tym członków klubu) i przez pierwszy rok być na każdym spotkaniu. Grupa ta liczyła w około 30 osób, które spełniły warunki bycia pełnoprawnym członkiem.

Zdjęcie z toru testowego Yatabe

Powiedzmy trochę o samych samochodach. Jako, że klub działał w latach 1987–1999 to oczywistymi wyborami były samochody typu Nissan Skyline GTR, Mazda RX-7, Nissan Fairlady Z (u nas znane jako 280ZX, 300ZX). Jednak byli ludzie którzy mieli jeszcze bardziej zasobne portfele i ścigali się w Porsche 911 czy Ferrari. Te ostatnie również były podane tuningowi.

Tutaj macie jeden przykładowy film z internetu. Niby nic nadzwyczajnego pojechać 300 km/h na autostradzie w szczególności u naszych zachodnich sąsiadów. Jednak warto pamiętać że Niemcy swoje autostrady przystosowali do tego typu prędkości.

Członkostwo z restrykcyjną selekcja, owiane tajemnicą i szybkie samochody. Nie dziwne że jego historia inspirowała autorów komiksów i filmów. Powstało kilka serii Mangi, Anime oraz filmów pełnometrażowych na temat nocnych wyścigów odbywających się na autostradach. Jedna z najbardziej znanych serii to Wangan Midnight w której dwóch głównych rywali staje do walki o tytuł najszybszego na autostradzie. Autor największą inspiracje czerpał właśnie z Mid Night Clubu.

Okładka jednego z tomów Mangi: 湾岸ミッドナイト

Najważniejszy przeciwnik głównego bohatera jeździł Czarną 911 Turbo o pseudonimie BlackBird. W prawdziwym życiu ta Carrera istnieje naprawdę pod nazwą Yoshida Specials 930, a jej właścicielem był Yoshida-san z Mid Night Clubu. Właściciel stawiał sobie za cel przebicie kultowego RUF-a CTR Yellow Bird. Samochód znaleziony ostatnio u handlarza zajmującego się sprzedażą wyjątkowych samochodów, posiada jeszcze oryginalną naklejkę, którą przyklejali na auta członkowie grupy.

Yoshida Specials 930
Yoshida Specials 930

Ten samochód, a właściwie naklejki na drzwiach uchylają rąbka kolejnej tajemnicy, a może potwierdzają pewnie informacje. Ab-flug, Auto Garage TBK — właściciele tych warsztatów byli przypuszczalnymi członkami klubu. Mówi się też, że właściciel Top Secret — Smoky Nagata był również jego członkiem, co potwierdzać może zignorowanie pytania o powiązania z grupą podczas jednej z konferencji.

Jak pewnie zauważyliście posługuje się czasem przeszłym. Dokładnych szczegółów zdarzenia, które zakończyło działalność Mid Night Clubu jak wszystko w nim jest tajemnicą. Z tego co wiadomo podczas rywalizacji z jednym z motocyklowych gangów Bosozoku doszło do wypadku. W tym zdarzeniu zginęło dwóch motocyklistów i około 6 innych przypadkowych uczestników ruchu zostało hospitalizowanych. Jedna z najważniejszych zasad mówiła, aby nie przysparzać niebezpieczeństwa innym uczestnikom drogi. Po złamaniu tej zasady klub rozpadł się na zawsze.

Teraz mógłbym zakończyć, jednak jest jedna ciekawostka. Mianowicie zdjęcie tego Ferrari 458. W artykule pod tym zdjęciem autor napisał, że ta naklejka jest oryginalna. Nie chce dalej spekulować, ale coś może być na rzeczy…

Dzięki za przeczytanie, mam nadzieje że zainteresowała Was ta krótka historia. Dajcie znać czy wam się podoba. Do następnego wpisu!

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Blogi:

Spontaniczny weekend w Brukseli – wizyta w muzeum Autoworld! Poznaj system Common Rail Mitsubishi ASX 1.6 2WD Intense Navi – test [wideo] Audi A3 Limousine 2.0 TDI Attraction Czy Robert Kubica wpadł w pułapkę M-Sportu? Sprzedaż aut osobowych klientom indywidualnym - wrzesień 2015 V Cars & Coffee Toruń Mitsubishi Outlander 2016 - pierwsza jazda Małym miejskim autem… w trasę! Test Opla Corsy w drodze do Gliwic Polski Bus - wylęgarnia zarazków na kółkach, czy komfortowy i tani środek transportu? Nissan GT-R PromoChromo Rodzaje napędów hybrydowych Volkswagen przyłapany na oszustwie – są tacy, którzy się z tego cieszą! 66. IAA Frankfurt 2015 - relacja IAA Frankfurt 2015 - czas premier WueSKa wraca, produkcja w Świdniku Co jest z tymi francuskimi samochodami? Anglik w Polsce Hyundai i40 1.7 CRDi Business Jak rowerzyści mogą (nie)świadomie irytować kierowców? Nowe zadania dla straży miejskich – budowanie dobrych nawyków u kierowców Janusz w VW Passacie B5 w Łebie To prawda, niektóre fotoradary wracają do magazynów, lecz nie otwierajcie jeszcze szampana Dlaczego Rolls-Royce jest samochodem, który warto wybrać do przejażdżki życia?

Popularne w tym tygodniu:

Škoda Superb 1.4 TSI ACT 150 KM DSG – test [wideo]